Pani Króliczek: Moja kuchnia/ Otwarte półki/ Nowości/ 186
piątek, 28 kwietnia 2017

Moja kuchnia/ Otwarte półki/ Nowości/ 186




W mojej kuchni sporo się zmieniło! W końcu zapełniłam półki i bardzo się z tego powodu cieszę! :-) I swoją radością mam zamiar dzielić się z Wami ;-) Jesteście ciekawi efektu?Zapraszam! ♡



Gdy pokazałam Wam kuchnię rok temu spotkałam się głownie z miłymi komentarzami, ale też często słyszałam, że jest pusto. Cóż - nie dyskutowałam z tym, bo się w 100% zgadzałam ;-) Nie widziałam jednak sensu w zapełnianiu półek na siłę - wiedziałam, że to będzie proces, ale że w końcu pewnego dnia popatrzę na nie i stwierdzę - jest ok! Tak się stało kilka dni temu, dlatego efektem dzielę się tutaj! Jestem ciekawa, co sądzicie - czy zmiana jest korzystna? Czy może na półkach za dużo się dzieje? Wszystkie opinie mile widziane ;-) 


Zobaczcie także, jak kuchnia wyglądała rok temu i pół roku temu :-)

A teraz wygląda tak:




Na półkach pojawił się bluszcz - który mam nadzieję, będzie się pięknie rozrastał, a już niebawem dołączy do niego kolega :-) 



Mój ulubiony obrus pokazywałam Wam tutaj! To mój nowy nabytek. Krzesła odnawiałam samodzielnie, a  proces pozbywania się starej farby i malowania opisałam w tym wpisie :-)




Podejrzewam, że półki jeszcze nie raz zmienią swój wygląd :-) Przede wszystkim pojawi się znacznie więcej zieleni! Wiem, że otwarte półki budzą trochę kontrowersji i nie jest to rozwiązanie dla każdego. Jednak mi pasuje! Lubię taki kontrolowany chaos, poza tym wszystko mam pod ręką ;-) A jakie jest Wasze zdanie na temat otwartych półek?




Jeżeli chcecie na bieżąco śledzić zmiany zachodzące w mojej kuchni (i nie tylko) zapraszam do obserwowania mnie na instagramie 🐇



Pozdrawiam ciepło!
Ania

13 komentarzy

  1. świetnie, teraz jest uroczo, a najbardziej podoba mi sie ta skrzyneczka :)
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Leptir! Dawno Cię u mnie nie było :-) Cieszę się, że Ci się podoba! Pozdrawiam ciepło :-)

      Usuń
  2. Twoja kuchnia jest bajeczna! Dokładnie w moim stylu!

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest właśnie najfajniejsze w otwartych półkach, że możesz co rusz zmieniać ich aranżację :) U Ciebie jak zawsze pięknie to wygląda!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba, a efekt 'naturalnego' przybywania przedmiotów zwykle daje lepszy efekt, niż dekorowanie, żeby pusto nie było. Mam pytanie: półki gotowe czy robione pod wymiar? Jestem na etapie urządzania aneksu kuchennego, dolną część zabudowy nabyłam "u Szweda" i teraz kombinuję z górną - coś takiego, jak u ciebie. Pozdrawiam, Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Asiu, tak półki były robione pod wymiar ;-) Nie udało mi się nigdzie znaleźć takich długich ;-) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Muszę poszukać solidnego stolarza. Asia.

      Usuń
    3. Powodzenia! :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Kuchnia jest piękna. Całkowicie w moim stylu. Bardzo mi się podobają otwarte półki. Gdzie kupiłaś płytki na ścianę - są piękne, szukam takich do swojej kuchni. Byłabym wdzięczna za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! O płytki pytało mnie już parę osób, a ja się tylko wściekam na siebie bo nie umiem odpowiedzieć na to pytanie :( Kupiłam je w sklepie internetowym, dość długo szukałam matowych. W końcu je znalazłam, ale nie zapisałam nigdzie strony www i zapomniałam :(

      Usuń
  6. Takie półki prezentują się całkiem ciekawie. Nadają uroku kuchni, staje się bardziej przytulna. Jest na co popatrzeć :). Może też zrobię sobie w kuchni takie półki :D

    OdpowiedzUsuń

TOP