Pani Króliczek: Kwietnik/ DIY / 152
piątek, 27 stycznia 2017

Kwietnik/ DIY / 152


Zapraszam Was na krótkie kwietnikowe DIY  😏


Elementy potrzebne do wykonania kwietnika znajdują się na poniższym zdjęciu - zamiast okrągłych patyków możecie wybrać prostokątne - w zależności od preferencji. Grubsze lub cieńsze - jak wolicie :) U mnie podstawki na roślinki to stare półki, które pomalowałam na biało. Możecie kupić kawałek deski i wyciąć w niej okręgi, zrobić kwadratowe podstawki lub tak jak ja - wykorzystać coś, co macie już w domu. Oczywiście niezbędna jest również wkrętarka :)


Sposób wykonania jest bardzo prosty i widoczny na zdjęciach robionych od dołu :) Półeczki trzymają się na metalowych profilach. Pamiętajcie, by wszystko dokładnie wymierzyć, żeby kwietnik był równy i się nie chwiał.

A afekt końcowy wygląda tak:



Jeżeli lubicie projekty DIY zobaczcie także moje ukochane drzwi od stodoły, szafkę z lat 60, skrzyneczkę z Ikei oraz stolik z płyty OSB i Harpin Legs :)

Pozdrawiam ciepło!
Ania

11 komentarzy

  1. Całkiem niebrzydki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyszedł najgorzej, przy kolejnym wiedziałabym co zrobić lepiej ;)

      Usuń
  2. A mnie się bardzo podoba!
    Jest prosty i bardzo ciekawy!
    Szkoda że nie mam miejsca bo z wielką chęcią chciałabym sobie taki zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje ślicznie :) pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł, chociaż zastanawiam się czy bym nie pomalowała nóżek na jakiś ciekawy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć Aniu!:-) Masz bardzo ładnego bloga i zrobiłaś naprawdę cudowny kwietnik! Bardzo podoba mi się forma i kształty :-) Dobra robota!
    Buziaki!
    Weronika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Weroniko, dziękuję ślicznie za miłego słowa :) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Zawsze najlepsze i najładniejsze są meble wykonane samemu :) Kwietnik bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba pierwszy kwietnik, który mi się podoba. Nogi można pomalowaća ale może kiedyś tam - na razie zostaw jak jest.
    Nie podoba mi się ta doniczka niebieska, nie pasuje mi jakoś, i nie o kolor chodzi, tylko jakoś się gryzie z resztą.
    Ale może to tylko na zdjęciu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, bardzo mi miło :) Kaktusa przyjęłam już w tej doniczce - jest bardzo zniszczona (najlepiej widać to z bliska) - czeka na wymianę ;) pozdrawiam!

      Usuń

TOP