Pani Króliczek: Ślub w stylu rustykalnym - winietki!/113
piątek, 28 października 2016

Ślub w stylu rustykalnym - winietki!/113



Wychodząc za mąż nie chciałam być królewną. Pragnęłam być leśnym elfem w wianku, a ślub miał się odbyć w plenerze, gdzieś między drzewami. Wygląda na to, że realizacja planu wyszła mi całkiem nieźle! Choć ostatecznie nie wszystko wyglądało dokładnie tak, jak chciałam, to i tak dzień był piękny ;)

Wiem (z autopsji) w jakie szaleństwo popadają niektóre Panny Młode tuż przed ślubem. Chcemy żeby sala wzbudziła zachwyt gości, a winietki znalazły się na właściwych miejscach. Tort rozpływał się w ustach, a  wianek nie umarł na naszych głowach po paru godzinach imprezy. Niestety, nie na wszystko mamy wpływ :) Ponieważ ja mam ten dzień już za sobą, a wiele z Was przed sobą (szczęściary!) to z przyjemnością podzielę się z Wami moimi ślubnymi spostrzeżeniami i radami na ogarnięcie tego chaosu :) 

Dziś w roli głównej winietki w stylu rustykalnym! Poznajcie moje cztery propozycje na urocze i łatwe do zrobienia winietki na wesele! 


WINIETKI - GAŁĄZKI 

Bezpretensjonalne i eleganckie. W dodatku nie wymagają nakładów finansowych i wielu godzin pracy. 


apracticalwedding.com


WINIETKI MINIMALISTYCZNE

W prostocie tkwi siła ;) Pozbawione zbędnych detali, w naturalnych kolorach, będą pięknie prezentować się na rustykalnym stole. Nie przyćmią innych dodatków, stworzą z nimi spójną kompozycję. 

pracowniarzeczyinnych.pl

WINIETKI - SZYSZKI 

To świetny (i tani) pomysł na jesienne, rustykalne wesele. Leśny klimat gwarantowany!


pinterest


WINIETKI - PIEŃKI 

Ich wykonanie wymaga trochę więcej zaangażowania, ale bez przesady - wystarczy Wam jeden weekend, by przygotować takie winietki! Oczywiście, możecie również kupić gotowe.




A jak wyglądały winietki na naszych stołach? Wybrałam opcję z pieńkami. Na szczęście nasz zdolny przyjaciel zaoferował, że się nimi zajmie. Żałuje, że nie uwieczniono ich na zdjęciach w trakcie wesela, ale na fotografii poniżej, możecie zobaczyć jak to wyglądało ;) 

*(imię i nazwisko szczęśliwego właściciela zostało zamazane ;-)

PS. Dostałam fotki winietek! Dzięki Karolina :* 


Jeżeli interesuje Was tematyka ślubna, zobaczcie także mój przegląd rustykalnych zaproszeń tutaj oraz przeczytajcie o mojej emocjonalnej przedślubnej huśtawce klik i klik!


Pozdrawiam ciepło!

Ania

2 komentarze

  1. Piękne podstawki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czy winietki byly zamawiane - gotowe? czy wykonywalas je sama?mowie o samych kartkach.

    OdpowiedzUsuń

TOP