Pani Króliczek: Jakie są dodatkowe koszty kredytu hipotecznego?/ 87
środa, 31 sierpnia 2016

Jakie są dodatkowe koszty kredytu hipotecznego?/ 87




Podjąłeś decyzję o zakupie mieszkania? Niewiele osób jest w stanie zapłacić za nowe lokum gotówką. Wybierasz się do banku, żeby porozmawiać o kredycie? W takim razie, ten wpis jest dla Ciebie!


Decyzja o zakupie wymarzonego mieszkania wiązała się dla nas z wizytą w banku i zadłużeniu się na dobrych kilkanaście lat. Wiem, że nie jesteśmy odosobnieni w swoim bólu, bo kupno mieszkania za gotówkę, to w naszym kraju zdecydowana rzadkość ;-) Na naszym przykładzie, chcę Wam przedstawić jak wyglądają dodatkowe koszty kredytu (jakby on sam był małym obciążeniem) ;-)

Kupiliśmy mieszkanie od dewelopera (o tym, dlaczego podjęliśmy taką decyzję, możecie przeczytać tutaj). Za 50 metrowe mieszkanie z balkonem i miejscem parkingowym zapłaciliśmy 196, 800 zł (mieszkamy na Śląsku).

Kredyt otrzymaliśmy w przeciągu 1,5 miesiąca (jeden kredytobiorca, umowa o pracę na czas nieokreślony). Szybko okazało się, że ponad 5% kwoty naszego kredytu, to były dodatkowe koszty, z których wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy.

Marża – oczywiście ustalasz ją indywidualnie z bankiem. Analityk określając marżę dla ciebie, bierze pod uwagę twój wiek, zawód, zarobki, rodzaj umowy oraz długość zatrudnienia. Jak zostaniesz oceniony? Przekonasz się oczywiście dopiero po złożeniu wniosku. Na wstępnej wizycie poznasz tylko widełki. Jeżeli bierzesz kredyt z MDM (tak jak my), przygotuj się na to, że raczej nie masz szans na żadne promocje. Podobno źle widziane przez banki jest składanie więcej niż 3 wniosków.

Cross selling – jeżeli nie chcesz płacić prowizji oraz otrzymać niższą marżę, musisz wziąć w banku dodatkowe produkty.
W naszym przypadku:
  • konto bankowe, płatne 12 zł miesięcznie.
  • karta kredytowa, płatna 60 zł rocznie w przypadku niespełnienia warunków (musimy nią wydać 1200 zł miesięcznie).
  • ubezpieczenie na życie do wysokości wartości kredytu.
    W naszym przypadku 2000 zł płatne z góry za dwa lata.

Dodatkowo:
Bank wypłacał naszemu deweloperowi określoną kwotę w ratach – po każdym, zakończonym etapie. Pracownik banku odwiedzał miejsce inwestycji i oceniał, czy wszystko idzie zgodnie z planem. Za każdą taką inspekcję płaciliśmy 200 zł. W sumie było ich 5, co daję okrągłą kwotę 1000 złotych.

Ponieważ pieniądze są wypłacane transzami, do momentu wypłaty całości kredytu (czyli zakończenia inwestycji) spłacaliśmy tylko odsetki, a nie kapitał. W naszym przypadku – 4 000 tys. złotych (11 miesięcy).

Od momentu wypłaty całości (czyli wypłacenia przez bank ostatniej transzy, która w naszym przypadku pochodziła głównie z MDM) zaczęliśmy spłacać raty. Na początku jest to mniej więcej 50% kapitału i 50% odsetek.

Reasumując - za sam fakt, że bank udzielił nam kredytu na zakup mieszkania od dewelopera zapłaciliśmy – 7 000 zł (inspekcja, ubezpieczenie, odsetki). Sporo, prawda?

Warto posługiwać się porównywarkami kredytów hipotecznych. Pamiętajcie jednak, że nie macie gwarancji, że otrzymacie takie same warunki! Tutaj odsyłam do porównywarek z których korzystaliśmy: klik i klik.

Możecie też skorzystać z usług doradcy, który będzie dobrze znał oferty banków. Najlepiej zapytajcie przyjaciół, czy znają kogoś godnego polecenia.

Pamiętajcie także o kosztach u notariusza – w naszym przypadku 2,5 tysiąca. (Podpisanie umowy z deweloperem 900 zł i przepisanie własności 1400 zł)

Pozdrawiam!
Ania

6 komentarzy

  1. O ja takie przeliczenia moim klientom robiłam ciągle :) w poprzedniej pracy ... to były czasy. Nie wiem kto bardziej się denerwował przy podjęciu decyzji jaki bank wybrać - ja czy klienci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Podziwiam - praca w banku to musi być niezłe wyzwanie :) pozdrawiam!

      Usuń
  2. Kredyt jeszcze przed nami, ale nie wygląda to zachęcająco. Chociaż szczerze mówiąc spodziewałam się, że tych ukrytych kosztów jest całkiem sporo :/
    Pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukrytych kosztów zawsze jest mnóstwo, obawiam się, że nie da się ich uniknąć :(
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. A czy kredyt był wzięty na całą kwotę którą płaciłaś czy na część ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na całą :) Na 139 tys. :) Pozdrawiam!

      Usuń

TOP