Pani Króliczek: 10 dni /59
wtorek, 14 czerwca 2016

10 dni /59



10 dni - dokładnie tyle czasu minęło od mojego ostatniego posta. Do tego czasu, całkiem nieźle się trzymałam - cztery miesiące regularnego pisania, kilka razy w tygodniu. Żaden mój wcześniejszy blog tyle nie przetrwał ;) Żaden też, tak bardzo nie przypadł mi do gustu ;) Wyjeżdżając na Majorkę, skrupulatnie przygotowywałam dla Was wpisy, które pojawiały się na blogu, podczas mojego leniuchowania na słonecznej wyspie. A po powrocie całkiem opadłam z sił. Moja praca jest nierozerwalnie związana z pisaniem, dlatego też, czasami ciężko jest w ramach relaksu usiąść przed komputerem i wystukać na klawiaturze choćby parę zdań ;) Przyznam również, że niespodziewanie dopadła mnie przedślubna gorączka. Zostały już tylko dwa miesiące, a my dopiero rozwieźliśmy zaproszenia (czyli zrealizowaliśmy plan na luty 2016! ;)

Nie mam jednak zamiaru opuszczać tego miejsca! Oficjalnie ogłaszam swój powrót! Będę nadrabiać zaległości i pokazywać Wam piękne mieszkania! Wpadnijcie do mnie jutro! ;)



Buziaki!
Ania


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP