Pani Króliczek: Przywitanie /1
czwartek, 4 lutego 2016

Przywitanie /1


Zaczęło się jak zawsze – niewinnie. Najpierw pojawiła się myśl. Mała, drobna, przemknęła mi przez głowę lotem błyskawicy. Owa myśl zaczęła nawiedzać mój strudzony codziennością umysł z niebywałą regularnością. Uwiła sobie wygodne gniazdko wśród innych, dręczących mnie każdego dnia przypominajek z szyldem „niezrealizowany plan”, „niespełnione marzenia”, „życie takie smutne, praca taka straszna” i radośnie gnębiła przy każdej okazji. Ponieważ jej upierdliwość była zatrważająca, postanowiłam poddać ją gruntownej analizie. Po kilkumiesięcznej deliberacji i głębokiej rozkminie, która sugerowałaby, że podejmuję decyzję rangi światowej, pomyślałam „a co mi tam”. I tak właśnie powstało to miejsce.

Pewnie wypadałoby się pokrótce przedstawić.
Mam na imię Ania i ten rok ma być dla mnie czasem spełniania marzeń i realizacji planów. Zaraz wprowadzam się do mojego nowego m3, którego remont będzie udokumentowany właśnie tutaj. Wychodzę też za mąż (jak to poważnie brzmi!), choć całe życie byłam przekonana że ta chwila nigdy nie nastąpi. Uwielbiam psy, ale mam dwa koty, w których posiadania zostałam skutecznie wmanewrowana. Mieszkam z nimi, moim chłopakiem i stosem kartonów w malutkim pokoiku u teściów…

Obawiam się, że moją największą pasją są seriale, ale lubię też coś przeczytać, zjeść i wypić. Uwielbiam ricottę i wino. Praktykuje jogę i lubię ładne wnętrza.
Witajcie!
Ania 




2 komentarze

  1. Aniu jestes po prostu fajna babka :) i tak trzymaj!
    lubie cie za to, co tu nam pokazujesz, za to, co piszesz i jak piszesz ;)
    zycze aby wszystko sie ukladalo i spelnialy sie twoje marzenia,
    pozdrawiam z Wiednia, Benia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci ślicznie za takie miłe słowa! :)

      Usuń

TOP